ZOBACZ PRZYKŁAD

Przekonaj się jak działa adQuery i spróbuj odpowiedzieć na pytanie.

Questvertising - nowe podejście do reklamy online

Współcześni marketerzy nie mają łatwo. Adbloki wyłączyły z gry ponad 40% potencjalnych odbiorców reklam. Do tego stopnia, że prawie 2 mln Polaków określa się mianem „kontrreklamowych”, czyli niedostępnych dla marketerów ani w internecie, ani przed telewizorem. Z tego prostego powodu, że telewizji oni nie oglądają, a od reklam w sieci odcinają się adblokiem. A są to bardzo cenne grupy odbiorców – ludzie młodzi, aktywni, wykształceni.

Procent osób używających adbloków rośnie praktycznie we wszystkich segmentach. Także osoby starsze coraz częściej uciekają od reklam – wystarczy jednorazowa pomoc dziecka lub wnuczka w zainstalowaniu odpowiedniego programu.

Nawet do osób, które reklam nie blokują, trudno jest się marketerom przebić. Tu winna jest tzw. ślepota reklamowa, czyli zwykłe pomijanie uwagą tego, czego widzieć nie chcemy. Czyli najczęściej reklam. Kto więc ogląda i klika w bannery? Tajemnicą poliszynela jest, że sporą grupą ich odbiorców są… boty. A one raczej nie są elementem żadnej grupy docelowej.

Reklama z pytaniem

adQuery wykorzystuje w tym celu pytanie dotyczące treści reklamy wyświetlanej powyżej. Nagrodą jest dostęp do dalszej części artykułu, przez co system wpisuje się w funkcję paywalla. Nie wymaga jednak opłaty pieniężnej. Zamiast niej wystarczy chwila uwagi poświęcona na zapoznanie się z treścią reklamy. Jest ona niezbędna, aby prawidłowo odpowiedzieć na zadane pytanie.

W Ameryce  Google wdrożył usługę Surveys. Usługa ta wyświetla ankiety na zlecenie zewnętrznych firm, które chcą dowiedzieć się czegoś o swoich konsumentach. Zasada jest analogiczna – czytelnik, aby otrzymać darmowy dostęp do tekstu, musi najpierw odpowiedzieć na pytania z kwestionariusza. Polski start-up adQuery zrobił podobnie, zamienił jednak ankiety na reklamy. Pozostało jednak pytanie, na które trzeba zareagować, klikając we właściwą odpowiedź. Dopiero wtedy odsłania się dalsza część artykułu. adQuery sprawdza w ten sposób, czy czytelnik zapoznał się z kreacją widoczną powyżej ze zrozumieniem. Reklamodawcy daje to pewność, że jego kampania skutecznie dotarła do odbiorcy. A wydawca zarabia pieniądze dużo większe niż z tradycyjnych reklam odsłonowych.

Questvertising to połączenie dwóch słów – quest, czyli zadanie i advertising, czyli reklama. Zatem to nowe podejście można by opisać jako reklamowanie poprzez stawianie prostych zadań użytkownikowi. Jak się okazuje, odbiorcę wystarczy po prostu właściwie zmotywować. Taką motywacją może być nagroda w postaci darmowego dostępu do ciekawego artykułu. Obecnie większość wydawców stosuje twardy paywall, który wymaga płacenia realnymi pieniędzmi, co w dużej mierze zniechęca Polaków. Ale co ciekawe, nie tylko Polaków.